Gdzie potrzeby są największe

Interwencja kryzysowa

Kiedy wyznawcy Chrystusa znajdą się w tragicznym położeniu w wyniku zamachów terrorystycznych, pogromów, głodu, wojny i więzienia, używanych jako narzędzi prześladowań, naszym celem jest utrzymanie ich przy życiu, aby z Bożą pomocą mogli przetrwać kryzys. Dzięki ofiarności polskich chrześcijan możemy im dostarczać podstawowe środki do życia, takie jak: żywność, wodę, namioty, koce i lekarstwa. Taka pomoc trafiała już w trudnym czasie do chrześcijan w Nigerii, Syrii, Iraku, Bangladeszu, Chin, Kamerunu, Indii, Pakistanu, Burkina Faso i na Sri Lance.

Patrząc na to wszystko, co widzę dzisiaj, mówię dziękuję, dziękuję, niech Bóg was błogosławi. To wszystko, co nas spotkało w Goshi, sprawiło, że nie mogliśmy tam zostać, ponieważ naprawdę zostaliśmy dotknięci złem. Dziękuję wam, ponieważ te wszystkie rzeczy, które daliście nam dzisiaj – one nas uspokoiły. Dlatego mówię wam dziękuję, dziękuję. Jakub, starszy kościoła baptystów w Goshi, jednej z trzech miejscowości w Kamerunie napadniętych przez Boko Haram w styczniu 2019 r., do których trafiła nasza pomoc.
Odbudowa potencjału

Podejmujemy też długofalowe działania, by wzmacniać społeczności chrześcijańskie tam, gdzie dochodzi do prześladowania i dyskryminacji wyznawców Jezusa Chrystusa. Wspólnie z naszymi partnerskimi misjami finansujemy na przykład odwierty nowych studni i filtry do wody w Afryce i Azji, przyczyniamy się do odbudowy zniszczonych domów i kościołów, wspieramy miejsca schronienia dla byłych muzułmanów w krajach islamskich, wspomagamy szkolenia zawodowe młodych chrześcijanek.

Jeden z naszych filtrów do wody trafił do niedużego ośrodka schronienia i edukacji dla byłych muzułmanów. Kiedy tam weszliśmy, przywitał nas dziwny szum. Grupy młodych mężczyzn i kobiet siedziały w różnych miejscach i coś wyśpiewywały. Okazało się, że recytują fragmenty z Biblii. W dzieciństwie uczyli się w ten sposób na pamięć wersetów z Koranu. Byliśmy pod wrażeniem sposobu organizacji życia dla prawie osiemdziesięciu osób na stosunkowo małej powierzchni. Nasi wysłannicy, Północ Nigerii, 2018 rok
Wzmacnianie głosu

Za swoje powołanie uważamy ciągłe wzmacnianie głosu, jakim w naszym kraju przemawiają prześladowani wyznawcy Chrystusa. Chcemy, aby był jak najlepiej słyszalny w Polsce i pobudzał do aktywnych działań na rzecz tych, którzy cierpią jedynie z tego powodu, że wyznają wiarę w Jezusa. Robimy to na wiele sposobów, na przykład organizując spotkania i konferencje z udziałem prześladowanych chrześcijan, prowadząc wykłady i prelekcje w kościołach, szkołach, domach kultury i innych miejscach publicznych.

Chrześcijanie nie mogą łatwo pojechać do islamskich krajów, bo to jest nielegalne. To znaczy, nielegalne jest mówienie muzułmanom o Jezusie. Jednak nie są oni w stanie zatrzymać Jezusa. Proszę, poślijcie Jezusa do tych krajów. Swoimi modlitwami i swoją miłością. Musicie kochać Jezusa całym sercem. To jest klucz do wszystkiego. Ta miłość zmieni was, wasze rodziny, wasze społeczeństwo i cały świat. I zobaczycie głębię tej przemiany w waszym życiu. To właśnie czyni Jezus. Dr Daniel Shayesteh, Gliwice, 2018 rok
Łączność z prześladowanymi

Pragniemy wsłuchiwać się w to, co mówią i przeżywają prześladowani wyznawcy Pana Jezusa, a potem dzielić się tym z polskimi chrześcijanami i wszystkimi ludźmi dobrej woli. W związku z tym dokładamy wszelkich starań, by mieć z nimi bezpośredni i osobisty kontakt. Nieocenioną pomocą jest tu fakt, że działamy w ramach międzynarodowego stowarzyszenia misji ICA (zrzeszającego m.in. organizację The Voice of the Martyrs i Release International) i możemy korzystać z ich ponad pięćdziesięcioletniego doświadczenia w tej służbie oraz ogromnej sieci kontaktów.

Co może zrobić troje białych z dalekiego kraju, do których w obozie dla uchodźców, pełnym ludzi w potrzebie, podchodzi młoda kobieta z chorym dzieckiem na ręku i mówi: „Pomóżcie mi”?. Dwuletni chłopczyk nie chodził i nie mówił. No cóż, zrobiliśmy to, co zawsze jesteśmy w stanie zrobić. Przynieśliśmy w modlitwie Panu Jezusowi dziecko i matkę. Tego samego dnia na kolacji w domu naszych gospodarzy poznaliśmy parę lekarzy pediatrów, którzy zgodzili się zbadać także małego Innocenta. W dniu wyjazdu dowiedzieliśmy się, że chłopczyk ma uszkodzony mózg z powodu niewyleczonej żółtaczki poporodowej. Nasi wysłannicy, Nigeria, 2018 rok

Zostań z nami w kontakcie

Zamów Bieżące Informacje e-mailowe, drukowany biuletyn lub inne materiały GPCh:

Teraz więc niech wasz dostatek przyjdzie z pomocą ich potrzebom, aby ich bogactwo było wam pomocą w waszych niedostatkach. 2 Kor 8,14.

Darowizna